
Marszu Niepodległości

Mocne przemówienie Nawrockiego komentowane. "Warszawa się zatrzęsła"
Prezydent Karol Nawrocki wygłosił w Warszawie podczas obchodów Święta Niepodległości bardzo mocne przemówienie. - Polska wolna, niepodległa i suwerenna jest naszym zobowiązaniem - mówił donośnym tonem, niemal krzycząc. Na ten styl przemówienia zwrócili uwagę politycy, komentujący je w mediach społecznościowych. Prezydent Karol Nawrocki podczas uroczystości na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego przypomniał, że polska tożsamość narodowa była kluczowa dla odzyskania niepodległości. W swoim przemówieniu podkreślił, że mimo prób narzucenia Polakom obcych ideologii, polski chłop i żołnierz pozostali wierni narodowym wartościom. Nawrocki nawiązał do słów Maurycego Mochnackiego, wskazując, że to właśnie "jestestwo narodowe" pozwoliło przetrwać najtrudniejsze czasy i odeprzeć zagrożenia ze Wschodu.
Prezydent zaznaczył, że ojcowie niepodległości, mimo różnic politycznych, nie zawiedli pokoleń Polaków, które przez lata walczyły o wolność. Wskazał na sukcesy II Rzeczypospolitej, takie jak budowa Centralnego Okręgu Przemysłowego, portu w Gdyni oraz wprowadzenie polskiej złotówki jako symbolu suwerenności.
